sobota, 17 maja 2014

Dziewczynka w niebieskim kapeluszu.

Moją najnowszą inspirację zobaczyłam przeglądając pierdoły na jednej ze stron które nazywam pożeraczami czasu. Słodki obrazek, smutna dziewczynka i ckliwy podpisik.
To właśnie dla niej postanowiłam wrócić do nauki modelowania postaci. I właśnie powoli z czeluści pełnej mniej lub bardziej zdeformowanych potworów rodzi się moja nowa praca.
Do nauki korzystam z angielskojęzycznych tutoriali znalezionych na youtube.pl. Na zamieszczonym obrazku znajduje się screen z https://www.youtube.com/watch?v=im9XZf2C1s0. Zdjęcia dziewczyny zostały udostępnione na tym forum: http://cgtantra.com/forums/showthread.php?t=2966

sobota, 5 kwietnia 2014

To skomplikowane...

Nie, nie zapomniałam o moim graficznym blogu. W ostatnim czasie pracowałam nad moim portfolio. Poza tym zabrałam się do modelowania czegoś skomplikowanego...

sobota, 1 marca 2014

Kolczyki

Te kolczyki nie były planowane, powstały ot, tak. W Blenderze 2.66.
Kompozycja, widać tu też ustawienia renderowania:
Materiały, kolejno: koraliki, bigle, podłoże:
Surowy render, trwał około dwóch godzin:
Drobne podrasowanie za pomocą nodów:
Efekt końcowy:

sobota, 8 lutego 2014

Były sobie kulki trzy...

I kulkomania się skończyła. Choć efekt końcowy nie jest w pełni zadowalający, to muszę przyznać, że trochę się nauczyłam przy tej pracy. Surowy render z poprzedniego posta delikatnie podrasowałam za pomocą edytora nodów. Efekt końcowy powstał w blenderze 2.69.
Wspomiane nody:

niedziela, 2 lutego 2014

Już prawie koniec.

Tak się rodziło:
Tak wygląda surowy render:
Szczegóły:
Blender 2.66
Oryginalna rozdzielczość: 2560x1920
GPU
Kafelki: 264x264
Wątki: 4
Oświetlenie: Limited Global Ilumination
Włączona opcja "no caustic"
Ambient Occlusion
Próbki: 1500
Czas renderowania: 5,5h
Wciąż lawiruję między nazwami polskimi i angielskimi, jeszcze nie wiem co z tym zrobić...

niedziela, 26 stycznia 2014

Krok do przodu.

Wciąż testuję renderowanie- zostałam przy GPU. Jeśli chodzi o Light Paths najbardziej zadowalające dla mnie jest opcja Limited Global Ilumination. Cień wygląda lepiej niż w poprzednim wpisie kiedy to renderowałam przy Direct Light. Teraz jest trochę dłuższy render- ale wciąż krótszy niż na CPU :)
Na koniec tego wpisu zapraszam na facebooka gdzie założyłam blogowy fanpage Blenderująca

sobota, 4 stycznia 2014

Kolejne testy.

Na forum Polskiego Kursu Blendera przeczytałam wskazówkę dotyczącą renderowania na CPU i GPU. Dotyczyła ona wielkości kafelek (tiles) w ustawieniach renderowania. Dowiedziałam się, że przy renderowaniu na GPU bardziej korzystne jest ustawianie większych kafelków. Jak tylko to przeczytałam, zabrałam się do pracy. Do testowania wykorzystuję moją rodzącą się grafikę ze szklanymi kulkami. Wyniki przedstawia poniższa grafika:
Jak widać, była to cenna wiedza, bo render na GPU wykonał się zdecydowanie szybciej. Przypominam, że do tych testów korzystam z blendera w wersji 2.66 ponieważ to ostatnia wersja współpracująca z kartą graficzną jaką posiadam w komputerze. Pytanie jakie rodzi się po tych testach: dlaczego cień renderowany w GPU jest inny niż ten renderowany na CPU?